Nostalgia..

I oto znów mnie dopadła. Objęła splotem swoich rąk i trzyma mnie w swoich ramionach. W jednej dłoni ma bezsens czegokolwiek w drugiej pogodę, którą uprzykrza życie Dołuję i udaję.. Choć na wierzchu wciąż żywy w środku uśpiony. Bez huśtawek emocji, bez powiewu wiatru świeżości, w spokoju serca, bez pragnień, nie czekam na to co będzie lecz przemijam.

Czytaj dalej Nostalgia..